Na dniach udało mi się w końcu założyć swoją stronę na słynnym wszem i wobec facebooku:) proszę, jeśli macie, polubcie, będzie mi bardzo miło jeżeli wici się rozejdą po ludziach:)) Po prawej stronie jest odnośnik do strony, ale bez problemu można wyszukać ją na facebooku wpisując w wyszukiwarkę " U Dżoany " .
Z góry dziękuję :))
Mam jeszcze kilka zdjęć których świat nie widział, a na biżuterię która jest na nich jeszcze nikt się nie skusił:) Nie ubolweam, ponieważ sama chętnie takie ponoszę:) ich sprzedaż spowodowałaby ich brak, a sobie to wiadomo, najciężej jest zrobić.
Kiedyś już pokazywałam milki, jednak mi się średnio podobały, ale ta refleksja przyszła dopiero niedawno, jak wymyśliłam nowy sposób na ich zrobienie:) Napis jest o wiele bardziej wyraźniejszy, kształtem są nieco inne i większe niż te z opakowania, ale wyglądają tak samo smacznie:))
Z góry dziękuję :))
Mam jeszcze kilka zdjęć których świat nie widział, a na biżuterię która jest na nich jeszcze nikt się nie skusił:) Nie ubolweam, ponieważ sama chętnie takie ponoszę:) ich sprzedaż spowodowałaby ich brak, a sobie to wiadomo, najciężej jest zrobić.
Kiedyś już pokazywałam milki, jednak mi się średnio podobały, ale ta refleksja przyszła dopiero niedawno, jak wymyśliłam nowy sposób na ich zrobienie:) Napis jest o wiele bardziej wyraźniejszy, kształtem są nieco inne i większe niż te z opakowania, ale wyglądają tak samo smacznie:))
Bransoletka z postaciami z Ulicy Sezamkowej:) bajka z dzieciństwa. Dostałam zamówienie na takową bransoletkę i dzisiaj ukończyłam jej składanie i o to efekt:)) bardzo zadowalający:)
Oto kontynuacja mojej przygody z silikonem, który juz sie jako tako dał okiełznać. Babeczka o pomarańczowym spodzie z owocami i na łańcuszku:)
Bardzo lubię babeczki, ponieważ tak słodko wyglądają na uszach.. Te fioletowe chyba najbardziej przypadły mi do gustu:) Spody są robione własnoręcznie, bez foremek. Nie wiem czy to źle, chyba raczej dobrze:) Opieram się na moich palcach a nie na tym czy wyciągnę ją bez uszkodzeń z foremki czy też nie.
Może kiedyś sobie takie sprawie, jak obudzi sie we mnie leń, ale mam nadzieję że nastąpi to nie prędko.
A Wam, jak się podobają moje prace?:))















