Z okazji balu licencjacko-magisterskiego, na którym byłam, postanowiłam uszyć kolczyki pasujące do mojego wieczorowego stroju:) I tak powstałt ogromne kolczyki w złoto-czarnej kolorystyce :)
Powstawały przez wiele godzin, zużyłam ok 7 metrów sznurka :)
Bezrobotna w Operze
2 tygodnie temu








Piekne :) I tak precyzyjnie wykonane!! Pozdrawiam ciepło :)
OdpowiedzUsuńWow, cudne są :)
OdpowiedzUsuń