Mimo że za oknem śnieg i mróz, ja się nie poddaję i wyczekuję tęsknie wiosny - chociaż kolejną zaliczyłam parę dni temu (tak, nie ma to jak się obudzić w dzień swoich urodzin i być przywitaną przez mróz i 10cm warstwę śniegu!!), czekam na tę ze słońcem i ciepłym powiewem wiatru:)
Wpadłam na genialny pomysł połączenia perełek i łańcuszka - czego owocem są poniższe bransoletki:)
Perełki są na gumce, także żadne zapięcie nie jest potrzebne.
Na początek trzy, aby zobaczyć czy przyjmiecie je ciepło:)
Wpadłam na genialny pomysł połączenia perełek i łańcuszka - czego owocem są poniższe bransoletki:)
Perełki są na gumce, także żadne zapięcie nie jest potrzebne.
Na początek trzy, aby zobaczyć czy przyjmiecie je ciepło:)
A Wam która się najbardziej podoba??:)
Ponadto, pokażę bransoletkę, która póki co bije rekord popularności (tuż obok Ciasteczkowych Potworów) :)
Prosta i delikatna - w odcieniach brązu, połączona z elementami z antycznego złota:)




























