Black Diamond

Oplecione rivoli w kolorze Black Diamond zniewala swym magicznym błyskiem...

czwartek, 20 września 2012

Bransoletkowo:)

Zaniedbuję bloga, ah zaniedbuję.. ostatnie dni wakacji, aż nie do pomyślenia że tak szybko minęły. No cóż, trzeba zaraz zacząć się pakować i wybywać do miasta;) Dziś pokażę Wam moje bransoletki. Są dość mało modelinowe, ale cieszą się powodzeniem:) I mam do Was ogromną prośbę. Jedna z moich bransoletek bierze udział w konkursie na facebooku i potrzebuje jak największej liczby kliknięć 'Lubię to'. Wiem, że nie mam szans, bo nie przebiję kilku setek,...

niedziela, 9 września 2012

Aparat:)

Moja znajoma zapytała czy potrafiłabym zrobić z modeliny aparat - lustrzankę. Jako, że posiada Canona 1000d to postanowiłam się na nim wzorować:) Tak wygląda z przodu:) od razu mówię że w obiektywie jest jakby prawdziwe szkiełko:) wpadłam na ten genialny pomysł tuż przed wypieczeniem. A tak wygląda z tyłu. Nie podobają mi się guziki i to kółko z przyciskami, jakby nieco się spłaszczyły, a były idealne...:( wina piekarnika, przekłamał...

środa, 5 września 2012

Wyróżniam! :)

Wchodzę sobie przed paroma minutami na blog Mojego Małego Rękodzieła... A tu! Niespodzianka:)) Zostałam wyróżniona:) Dziękuję bardzo raz jeszcze:) I "jak obyczaj stary każe" przystało mi wyróżnić 5 blogów:) Tak więc, wyróżniam:  >> Pink Bubbles z bloga Różowe Bąbelki >> Jutę z bloga Kącik Sznurka i Szydełka>> Anielę z bloga Słodkie Błyskotki>> Kasię z bloga Kramikowe Cuda Katarzynki>>...

Coś na rączkę i na uszko :)

Z nudów znów wzięłam się ostatnio za klejenie i przechodząc do konkretów...:) Malusie sztyfty, mają wielu wielbicieli, z racji tego iż są małe i nierzucające się nadzbyt w oczy, nie machają się i są urocze:)) z lewej, kolor perłowy w odcieniu takiego brudnego różu, łososiowego, z prawej mocno mocno różowe:)) A oto komplet:)) Jak powyżej, kolor łososiowy, ale perłowy nadal:) uroku dodają perełki w kolorze kawowym:) bo zawsze były białe i czas...

sobota, 1 września 2012

Stojak oraz.. róże!:))

Nie tak całkiem dawno pokazałam stojak, bądź jak kto woli, ekspozytor na kolczyki w stanie surowym. Malowałam go dość długo, praktycznie każdy element po kolei i tak średnio 3 razy. Z efektu jestem zadowolona:) na początku to się śmiałam, bo wcale nie wygląda jak nowy, ale jak nieco antyczny:) I jak Wam się podoba?:) bardzo mi zależało żeby kolor był ciemny, ot taka fanaberia:) Wspomniałam jeszcze o papierowej wiklinie...  Pokrywka...