Black Diamond

Oplecione rivoli w kolorze Black Diamond zniewala swym magicznym błyskiem...

Słodko i z lukrem

Modelina jest idealnym materiałem na tworzenie miniaturowych słodkości :)

Swarovski - Toho Nickel

Połączenie rivoli w kolorze Light Sapphire i Toho Nickel sprawia iż nie mogę oderwać oczu :)

Wszyscy mają Pytona - mam i ja!

Setki koralików, kilkanaście godzin i kilka pruć - a w ostateczności wyszedł Wąż.

Luksusowy Sutasz

Złoto z czernią zawsze dobrze się komponuje. Tak też było w przypadku tych kolczyków...

niedziela, 20 stycznia 2013

Bransoletki nie tylko z modeliny... :)

Witajcie!
Zagapiłam się niemiłosiernie! Zdjęcia bransoletek aż się proszą o wstawienie:)
Dziś może trochę mniej modelinowo:) ale wcale nie gorzej:) Mam wenę na łączenie różnych półfabrykatów, z modeliną oraz kryształkami Swarovskiego. Udało mi się kilka zamówić przy realizacji moich standardowych uzupełnień zapasów - przyznam że całkiem eksperymentalnie, bo nie wiedziałam czy uda mi się je wkomponować w całość. I wiecie co? To był strzał w dziesiątkę! Ponadto, zakochałam się w sznurku skręcanym - zamierzam rozszerzyć ofertę o nowe kolory, bo paru klientów się znalazło na te dotychczas wykonane.

Na pierwszy ogień idzie bransoletka fioletowa, z zawieszkami w kształcie motylków:) wydaje się być taka pozytywna i nawet nieco elegancka mimo codziennego motywu :)
(Przepraszam za niezbyt ostre zdjęcia - aparat się zbuntował)



Oto kolejna - jak dla mnie wiosenna i taka hm, 'romantyczna' ? Może ze względu na kolorystykę:)

I z bliska kryształek Swarovskiego z ptaszkiem:) fajnie się skomponowało:)
Różyczka i oba serduszka zostały wykonane ręcznie z modeliny Fimo w kolorze perłowym - moim ulubionym:)

Podobnych bransoletek nie widziałam na żadnym innym blogu, więc prosiłabym o niekopiowanie pomysłu. Chyba każdy wie że najfajniej jest jak sie wpadnie na coś samemu :)

A Wam moi mili która przypadła bardziej do gustu? :D


środa, 2 stycznia 2013

Rozdanie na Facebooku i różności:)

Zapowiadałam, zapowiadałam jakiś konkurs i zaczęłam od konkursu na Facebooku do którego chciałabym WSZYSTKICH zaprosić:) Zapewne każdy posiada konto, wystarczy polubić mój fanpage Lubię 'U Dżoany', polubić i udostępnić to zdjęcie  :KLIK :)

Do zgarnięcia bransoletka ze zdjęcia :)


Jeśli ktoś nie ma konta - nie martwcie się:) po zakończeniu konkursu na facebooku (który jest de facto moim pierwszym i mam nadzieję że udanym:D ) przygotuję małe rozdanie na blogu :)

Tymczasem Nowy Rok jakoś się rozpoczął, przyszły moje półfabrykaty i mogę zacząć działać dalej:D
Ale najpierw pokażę Wam mojego kota, wykonanego z masy solnej:)



Wyokrąglony i rudy jak trzeba!:D

Wzięłam się również za pierścionki - nareszcie mam klej, który jest i trwały i mocny, bo odpadające podstawy do tej pory śniły mi się po nocach, a wypróbowałam już praktycznie wszystkich możliwości, kilku rodzajów kleju i żadna kropelka nie gwarantowała, że sie nie rozklei..



Zapraszam jeszcze raz do wzięcia udziału w konkursie na FB :)
Pozdrawiam!




poniedziałek, 24 grudnia 2012

Cicha noc, święta noc...

I nadszedł ten jedyny taki w roku dzień, kiedy zwierzęta przemawiają ludzkim głosem, a ludzie się jednoczą. Kiedy rodzi się Maleństwo a wokół rozbrzmiewają kolędy...:)

Z tejże okazji pragnę złożyć wszystkim odwiedzającym najserdeczniejsze życzenia, Wesołych Świąt! :)


I żeby Mikołaj o nikim nie zapomniał!:))



piątek, 21 grudnia 2012

Świątecznie i anielsko!:)

Obiecałam coś nowego, a wredna i niedobra się nie odezwałam nawet:) pech chciał, że nie wzięłam ze sobą zdjeć moich (i nie tylko moich) dzieł, przychorowałam, i dopadł mnie chroniczny brak czasu... Na szczęście jestem już w domu i mogłam obrobić zdjęcia jak trzeba i Wam pokazać:)

Anioł nr 1, mojego szydełka:)


I weselszy Anioł nr 2, szydełka mojej siostry, Justyny:)



A pod żyrandolem jak i na oknie zawisły śnieżynki:)


Oraz aniołek a za nim widok z okna;)








czwartek, 22 listopada 2012

Zaległości:)

Witajcie:)
Na wstępie przepraszam za moją nieobecność, dostałam w tym czasie aż 3 wyróżnienia (!), za które nawet nie podziękowałam, a właściwie nic z tym nie zrobiłam. Wybaczcie dziewczyny:( <kwiatek> obiecuję poprawę i z tego mojego miejsca, aktualnie dość niewygodnego krzesełka oficjalnie dziękuję:

Alexandrze, z bloga Magiczny Zakątek , która umieściła mnie w swojej dziesiątce wyróżnionych, a która sama zasługuje na ogromne wyróżnienie za piękności które wychodzą spod jej łapek:) Za piękne róże z krepy, za słodkie torty ( nie do jedzenia:) ) oraz cudne bombeczki - jak zobaczyłam to się za głowę złapałam!:)


Anidze, z bloga Kącik twórczości koralikowej , bardzo Ci dziękuję za wyróżnienie:) strasznie miło mi się zrobiło, otwierając e-maila od Ciebie z informacją o wyróżnieniu:)) jest mi przeogromnie miło, ta świadomość, że komuś się podoba moja mała twórczość jest budująca:))
Wyróżnienie Anigi, wiąże się z odpowiedzią na pewne pytania.. A właściwie jedenaście pytań:)

„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."


1. Rower czy cztery kółka? Trudno powiedzieć:) bardzo lubię jeźdźić rowerem jak i samochodem, z                                                       delikatną przewagą samochodu:)
2. Horror czy komedia romantyczna?
Zdecydowanie komedia romantyczna! :)
3. Moja najlepsza cecha charakteru to...? 
Myślę że determinacja? Często się przydaje.
4. Moja najgorsza cecha charakteru to...? 
Hm.. Że tak to nazwę, zdarza się mi być bardzo wredną ]:->
5. Nocny Marek czy ranny ptaszek? 
Nocny Marek! Nie lubię rano wstawać!
6. Czarny kot i spółka, czyli czy wierzysz w przesądy? 
Zależy które...
7. Ulubione przysłowie. 
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni.
8. Pierwsze życzenie do złotej rybki :) 
wygrać w totka
9. Drugie życzenie do złotej rybki :) 
znaleźć wygrany kupon w moim bałaganie:)
10. Trzecie życzenie do złotej rybki :D 
żyć długo i szczęśliwie!:)
11. Zmęczyło Cię odpowiadanie na te pytania? :) 
Absolutnie nie, ale chwilę musiałam się pozastanawiać:)

Trochę zepsuję charakter tego wyróżnienia, ponieważ teraz powinnam wyróżnić kolejne 11 blogów.. Ale jak ja mam wybrać jak mi sie wszystkie podobają!:) Nie ma mowy:)

Anikaterze, z bloga This is my art strasznie się ucieszyłam, jak zobaczyłam, że zostałam wyróżniona!:) Dla mnie jest to niemal jak zaszczyt!:)

Jako, że jest to wyróżnienie:

biorę się za odpowiadanie na pytania:D
Ile razy zmieniałaś wygląd bloga? 
Raz, na samym początku kiedy nie miałam żadnego obserwatora:)
Ile najwięcej razy wciągu jednego dnia zajrzałaś na swojego bloga? 
Oj dużo... Pewnie z kilkadziesiąt!:)
Pierwsza rzecz, którą stworzyłaś... 
Anioł z modeliny, na konkurs w szkole:) wyszedł murzynek, ale i tak                                                             byłam z niego bardzo dumna. 
Czy masz tajemnice, o której nie wiedzą nawet najbliżsi? 
No ba, każdy ma jakieś tajemnice:)
Ulubione przysłowie... 
Jak wcześniej wspomniałam, 'Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni'
Kto jako pierwszy dowiedział się o pasji do tworzenia? 
Myślę że moja mama:)
Co robisz poza tworzeniem? 
Szydełkuję:) ale pokażę jak skończę. Czasem jeszcze rysuję i bawię się masą                                                solną, ale o tym również następnym razem:)
Ulubiona piosenka... 
Nie wiem:) musiałabym całą listę ukochanych piosenek przytoczyć...
Skąd bierzesz pomysły? 
Z głowy i z życia :)
Jak spędzasz swój wolny czas? 
Lepię, szydełkuję, czytam książki, obijam się... I czasem się uczę:)
Film stulecia Twoim zdaniem to...
Zdecydowanie Trzy Metry Nad Niebem :)

Teraz przejdę do moich zabawek:) Studia się zaczęły, a moje przybory i modelina zostały w domu i czekają aż je dopadnę.. Tak więc robię coś tylko na weekendach, niestety - i z braku nowej biżuterii, a raczej jej znikomej ilości zaniedbałam bloga. Życie bywa okrutne, nieprawdaż? A choćbym chciała, to i tak czasu mi nie wystarczy na wszystko co chciałabym zrobić przez piątek i sobotę:) 
Ale pewnego dnia, powstały oto takie kolczyki:

Standardowe róże, wiem, ale za każdym razem inne:) No nic nie poradzę, że ten motyw mi się jeszcze nie znudził i pewnie prędko to nie nastąpi. Dzisiaj są w ślicznym i bardzo modnym bordowym kolorze, mają delikatny połysk i oczywiście są na sztyft:)

Kolczyki Happysad:) Jesli ktoś nie zna tego zespołu, to serdecznie polecam - ich piosenki są po prostu genialne, i można ich słuchać całymi dniami, album po albumie, piosenka po piosence, sekunda po sekundzie. Zdecydowanie jeden z moich ulubionych zespołów, tak by the way.
Kolczyki wykonałam na zamówienie, już poszły do kogoś w świat i mam nadzieję że sprawiają radość i budzą podziw wśród znajomych:)


Na dziś tyle - jeszcze raz serdecznie dziękuję!!!

PS. W następnym poście Was zaskoczę:) Pokaże moje dzieła, ale troszkę z innej bajki:)

Do usłyszenia!:)